"Meksyk powinien rozważyć legalizację narkotyków"

"Meksyk powinien rozważyć legalizację narkotyków"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Vincente Fox (fot. Gustavo Benítez) 
- Nadszedł chyba czas na rozważenie zawieszenia broni w walce z narkobiznesem, a nawet amnestii dla członków karteli narkotykowych, by powstrzymać eskalację przemocy w kraju - oświadczył były prezydent Meksyku Vincente Fox.
Według Foxa, na najwyższych szczeblach władzy powinno się również rozważyć legalizację narkotyków. Były prezydent podkreślił jednak, że "przykładnie ukarani" muszą zostać sprawcy podpalenia kasyna w Monterrey.

Masakra w meksykańskim kasynie

Co najmniej ośmiu osobników wtargnęło do Casino Royale w Monterrey, stolicy stanu Nuevo Leon. Rozlali benzynę i podpalili budynek. W pożarze zginęły 52 osoby. Za atakiem stoi zapewne gang narkotykowy.

Calderon: nienasycenie Amerykanów napędza spiralę zbrodni

Uwagi Foxa dotyczące sposobów prowadzenia walki z narkobiznesem adresowane są w sposób oczywisty do aktualnego prezydenta Felipe Calderona, który od objęcia urzędu w 2006 roku wypowiedział kartelom totalną wojnę - pisze agencja AP. Przeciw kartelom Calderon wysłał nie tylko policję, ale też i wojsko. Wybrana przez niego strategia nie przyniosła jak dotąd ograniczenia wpływów i przestępczości gangów, nakręciła raczej spiralę przemocy. Ofensywa Calderona przeciw kartelom narkotykowym oraz ich własne walki o strefy wpływów pochłonęły od 2006 roku ponad 34 tys. ofiar. Rok 2010 był najbardziej krwawy, zginęło ponad 15 tys. osób.

Meksyk zapłaci 2,4 miliona dolarów za informację o podpalaczach kasyna

Vincente Fox jest jednak również krytykowany za sposób, w jaki walczył z kartelami, który polegał na koncentrowaniu się na ściganiu i aresztowaniu szefów i "grubych ryb" mafii narkotykowych. Krytycy Foxa twierdzą, że stworzyło to "próżnię" na szczytach władzy i doprowadziło do krwawych walk między gangami o dominację i kolejne terytoria.

zew, PAP