Brudziński: rząd Tuska? Cudaki. Czeka nas "miękka putinada"

Brudziński: rząd Tuska? Cudaki. Czeka nas "miękka putinada"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Joachim Brudziński (fot. PIOTR TWARDYSKO / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
- Dla Platformy Obywatelskiej zaczęły się schody. Problem w tym, że premier nie ma wdzięku ułana II RP więc zamiast schodów wymyślił wniosek do Trybunału - w taki sposób Joachim Brudziński skomentował przygotowanie przez PO wniosków o postawienie przed Trybunałem Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry oskarżanych m.in. o naruszanie konstytucji w związku ze sprawą Barbary Blidy. Brudziński nawiązał do znanego bon motu gen. Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego - "żarty się skończyły, zaczynają się schody" - którym pierwszy ułan II RP zwykł żegnać się ze znajomymi.
- Pan prezes Kaczyński już wietrzy kożuch, ponieważ Platforma Obywatelska szykuje mu wywózkę - ironizował poseł PiS nawiązując do słów samego Kaczyńskiego, który kilka miesięcy temu zasugerował, że politycy, którzy chcą postawić go przed Trybunałem Stanu zamierzają zesłać go na Sybir w związku z czym prezes PiS zadeklarował, że "zamierza kupić kożuch". Brudziński przypomniał jednocześnie słowa Donalda Tuska, który kilka tygodni temu stwierdził, że "pomysł stawiania liderów opozycji przed Trybunałem Stanu na kilometr cuchnie mu jakimiś wschodnimi obyczajami". - Teraz rząd zmierza w kierunku "miękkiej putinady" - ostrzegł.

Brudziński ocenił, że Tusk musi w obecnej sytuacji organizować "szopki medialne", ponieważ rząd traci poparcie. - Polska stoi przed problemami gospodarczymi, a co robi Tusk? Wywołuje kolejna awanturę - ubolewał. Z Brudzińskim zgodził się poseł SLD Grzegorz Napieralski. - Żeby zatuszować problemy rządu, wyciąga się na zewnątrz kolejną bitwę polityczną - przekonywał były przewodniczący Sojuszu.

- Niedługo cuda tego rządu cudaków z PO wszyscy odczujemy jako konsumenci – ostrzegł następnie Brudziński na antenie Radia Zet. Poseł PiS oskarżył też Tuska o to, że to on osobiście odpowiada za wnioski o Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego i Ziobry. - My mamy uwierzyć, że to Rafał Grupiński wyskoczył i sam z siebie podjął decyzję. A to jest testowanie opinii publicznej - jeśli opinia publiczna to chwyci, to w to pójdziemy, a jeśli zrobi się zamieszanie, to premier Donald
Tusk się rozsierdzi, tupnie nogą i powie: „Nie, panowie, źle się bawicie! Do kąta, panie Grupiński! Ja i Gowin jesteśmy przeciw – kpił Brudziński.

Czytaj więcej na Wprost.pl

Kaczyński i Ziobro przed Trybunałem Stanu? "PO chce eliminować opozycję jak w Rosji i na Białorusi"

PO pogodzi Kaczyńskiego z Ziobrą Trybunałem Stanu?

PO nie chce sama sądzić Ziobry i Kaczyńskiego

Gowin: Trybunał dla Kaczyńskiego? Ręki za tym nie podniosę

Palikot: PO chce, by Kaczyński znów był wrogiem

TVN24, arb, Radio Zet