- Odbyło się posiedzenie Komisji etyki, na którym zajmowano się sprawą słów posła Patryka Jakiego. Padł wniosek o jego ukaranie i uzyskał on większość – powiedziała poseł Mrzygłocka. Dodała, że w uzasadnieniu wskazano na „naruszenie zasad dbałości o dobre imię Sejmu, odpowiedzialności i bezinteresowności”. - Uznano, że zasady zostały naruszone, stąd kara – dodała.
Od kary upomnienia, posłowi Patrykowi Jakiemu przysługuje możliwość odwołania. Jeśli tego nie zrobi w ciągu dwóch tygodni, decyzja się uprawomocni.
Wniosek o ukaranie wiceministra i posła dotyczył jego zachowania w sądzie, gdzie pojawił się w charakterze oskarżonego. Sprawę wniósł poseł Robert Kropiwnicki, który został przez Jakiego oskarżony o prowadzenie agencji towarzyskiej. Oskarżony polityk przed sądem przekonywał, że skoro posiada immunitet, to nie powinien odpowiadać. Sędzia uznała jednak, że jego wypowiedź nie była związana z pełnieniem obowiązków posła i przychyliła się do argumentacji Kropiwnickiego. Wiceminister sprawiedliwości jej decyzję określił jako "skandaliczną" i złożył wniosek o postępowanie dyscyplinarne wobec sędzi. Później jednak polityk wycofał się z wcześniejszych zapowiedzi. "Nie złożę wniosku o postępowanie dyscyplinarne" – poinformował na Twitterze wiceminister sprawiedliwości