Były dyktator zmarł w wieku 83 lat w szpitalu w panama City. Przyczyną jego śmierci były powikłania pooperacyjne, które pojawiły się w związku z operacją raka mózgu. Zabieg odbywał się w lutym tego roku.
Manuel Noriega sprawował dyktatorskie rządy w Panamie w latach 1983-1989. W latach 80. zerwał dotychczasowy sojusz ze Stanami Zjednoczonymi i przeszedł na stronę krajów komunistycznych. Armia amerykańska obaliła jego dyktaturę w grudniu 1989 roku. Amerykanie oskarżali Noriegę o łamanie praw człowieka, handel narkotykami na wielką skalę i fałszowanie wyborów. Biały Dom nie mógł też ścierpieć przekazania tajnych dokumentów na Kubę.
W chwili gdy wojska Stanów zjednoczonych przejmowały kontrolę nad krajem, dyktator szukał schronienia w placówce dyplomatycznej Watykanu. Poddał się jednak i dobrowolnie oddał w ręce dawnego sojusznika. Amerykanie skazali Noriegę na 40 lat więzienia, oficjalnie za handel narkotykami. Kiedy były dyktator w 2011 roku powrócił do kraju, został ponownie skazany - tym razem za zabójstwa motywowane politycznie i skazany na 60 lat więzienia.