Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało w połowie października, że z powodu problemów zdrowotnych szef resortu Zbigniew Rau był „zmuszony ograniczyć swoją aktywność”. Polityk ma być na zwolnieniu lekarskim do 7 listopada 2021 r. Według Onetu szef MSZ ma się niedługo podać do dymisji, a PiS szuka następcy Raua. Portal wśród potencjalnych nowych szefów polskiej dyplomacji wymienił m.in. Arkadego Rzegockiego, prof. Ryszarda Legutko, prof. Zdzisława Krasnodębskiego i Sławomira Dębskiego.
Do sprawy odniósł się w programie „Tłit” Wirtualnej Polski Jarosław Gowin. Lider Porozumienia życzył zdrowia ministrowi Rauowi i stwierdził, że „w obozie rządowym jest wiele osób, które świetnie się nadają do pełnienia tej funkcji”. Gowin wymienił obecnego ministra do spraw Unii Europejskiej i byłego sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Konrada Szymańskiego.
Jarosław Gowin o Konradzie Szymańskim jako szefie MSZ. Kluczowa rola Jarosława Kaczyńskiego
Według byłego wicepremiera ta kandydatura nie zostanie jednak zaakceptowana przez Jarosława Kaczyńskiego. – Konrad Szymański próbuje znaleźć konsensus, porozumienie z Komisją Europejską, z Unią Europejską. Mówienie o III wojnie światowej na pewno nie leży w jego sposobie myślenia – podsumował Gowin.
Lider Porozumienia słowami o III wojnie światowej nawiązał do wypowiedzi Mateusza Morawieckiego w „Financial Times”. Polski premier użył takich słów w kontekście potencjalnej decyzji o odebraniu Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy po pandemii. Szef polskiego rządu żądania UE w tej sprawie porównał do „przystawiania pistoletu do głowy”.
Czytaj też:
Dymisja szefa MSZ? Onet o możliwych kandydatach, w tle problemy zdrowotne Raua