Do wyborów parlamentarnych pozostał niecały miesiąc. Posłów i senatorów będziemy wybierać w niedzielę 15 października. Wyborom będzie towarzyszyć złożone z czterech pytań referendum. Tymczasem kampania trwa w najlepsze. W środowy poranek w Polskę ruszył „Tuskobus”, a PiS w nowym spocie atakuje Agnieszkę Holland. Nie milkną też echa kryzysu migracyjnego i kwestii ukraińskiego odwetu za embargo na zboże.
Tematy te bez wątpienia mają wpływ na preferencje polityczne Polaków. Z najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski wynika, że na Prawo i Sprawiedliwość swój głos oddałoby 32,8 proc. ankietowanych (spadek o 0,7 pkt. proc. w stosunku do poprzedniego badania). Drugie miejsce zajmuje Koalicja Obywatelska, na którą chce głosować 26,3 proc. ankietowanych (spadek o 1,7 pkt. proc.).
Nowy sondaż wyborczy. PiS bez większości, nawet przy koalicji z Konfederacją
Podium zamyka Trzecia Droga. Koalicję Polskiego Stronnictwa Ludowego pod przywództwem Władysława Kosiniaka-Kamysza i Polski 2050 Szymona Hołowni popiera 10,6 proc. badanych (wzrost poparcia o 1,4 pkt. proc.). Kolejne miejsce zajmuje Lewica z poparciem równym 10,2 proc. (wzrost o 1,3 pkt. proc.).
Spadek poparcia o 1,7 pkt. proc. zalicza w nowym sondażu Konfederacja. Na ugrupowanie swój głos oddałoby 9,5 proc. respondentów. Poniżej progu wyborczego znaleźli się Bezpartyjni Samorządowcy z poparciem równym 3,4 proc. badanych. Wirtualna Polska przeliczyła też deklarowane poparcie dla liczbę mandatów w Sejmie. Z rachunków wynika, że PiS nie może liczyć na większość nawet, gdyby wszedł w koalicję z Konfederacją (224 głosy).
Okazuje się, że PiS może liczyć na 185 mandatów. Koalicja Obywatelska zdobyłaby ich 145, Trzecia Droga – 46, Lewica – 45, a Konfederacja – 39. Jeden mandat przypadłby posłowi mniejszości niemieckiej. Sprawdzono też wariant, w którym Koalicja Obywatelska weszłaby w koalicję z Trzecią Drogą. Wówczas partie miałyby łącznie 235 głosów.
Czytaj też:
Błaszczak: Możemy w niedalekiej przyszłości spodziewać się ataku na polskiej granicyCzytaj też:
Ukraińskie embargo na polskie warzywa i owoce. Spór będzie nas kosztować setki milionów złotych