Sprawy z kłopotami
Sprawy Publiczne w związku z aferami wokół Barty przeżywają największe trudności od początku swego istnienia. W partii w kwietniu doszło do rozłamu, sondaże wskazują, że ma niewielkie szanse na ponowne wejście do parlamentu. Jednocześnie wśród pozostałych członków centroprawicowej koalicji - Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) oraz ruchu Tradycja Odpowiedzialność Prosperity 09 (TOP 09) - coraz częściej słychać głosy przemawiające za powołaniem rządu mniejszościowego bez udziału VV.
Sprawy Publiczne w zeszłorocznych wyborach parlamentarnych poparło nieco ponad 10 proc. Czechów, głównie na fali popularności Radka Johna - niegdyś dziennikarza śledczego, relacjonującego największe afery w czeskiej polityce i biznesie, a po czerwcowych wyborach wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych. Głównym hasłem VV była walka z korupcją, ale po skandalach z udziałem jej członków partia straciła wiarygodność w oczach czeskiej opinii publicznej.
"Potrzebujemy sił"
Radek John po ogłoszeniu rezultatów głosowania oświadczył, że będzie starał się utrzymać jedność partii. - Potrzebujemy sił, abyśmy mogli zrealizować maksimum naszego programu wyborczego - powiedział. - Potem będziemy się zastanawiać, jak ma wyglądać nasza reprezentacja w rządzie - dodał. Zapowiedział twardsze stanowisko wobec pozostałych partnerów koalicyjnych, wyraził też chęć powrotu do rządu.
Premier Czech Petr Neczas już wcześniej informował, że do ewentualnych zmian personalnych w gabinecie może dojść w czerwcu. Po rezygnacji Johna z funkcji wicepremiera i koordynatora do walki z korupcją, w rządzie pozostało dwóch ministrów VV: szef resortu oświaty Josef Dobesz oraz minister rozwoju lokalnego Kamil Jankovsky. Sprawy Publiczne wspomniały, że chciałyby kierować resortem sprawiedliwości.
zew, PAP