Lewandowska poinformowała również, że prokuratura zwróciła się też do Polsatu o informację, z jakiego dnia pochodzi obraz utrwalony z godz. 13:15 na tzw. stopklatce w telewizorze u Leppera. - Musimy mieć pewność, że pochodzi to z piątku - dodała Lewandowska. Potwierdziła, że prokuratura dysponuje wiedzą o tej stopklatce. Zdjęcie telewizora z gabinetu Leppera, na którym widać kadr z godziny 13:15 jako pierwszy opublikował "Wprost".
Szef Samoobrony, były wicepremier rządu PiS-LPR-Samoobrona został znaleziony martwy 5 sierpnia w warszawskiej siedzibie partii. Prokuratura ujawniła, że Leppera - powieszonego w łazience na sznurze przymocowanym do worka bokserskiego - znalazł ok. godz. 16.20 jego zięć. Podczas sekcji zwłok Andrzeja Leppera nie stwierdzono obrażeń, które wskazywałyby na udział osób trzecich. Protokół sekcji zwłok będzie sporządzony po przeprowadzeniu przez biegłych dodatkowych badań, m.in. toksykologicznych.
8 sierpnia prokuratura wszczęła śledztwo w całej sprawie - na podstawie art. 151 Kodeksu karnego, który stanowi: "Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". - Brane są pod uwagę różne hipotezy, różne wersje śledcze. Nadrzędnym celem prokuratury jest ustalenie, czy doszło do przestępstwa i jakie były okoliczności. Aby ustalić, czy zostało popełnione przestępstwo, należy stwierdzić, czy do targnięcia się na własne życie przyczyniły się inne osoby - zaznaczyła Lewandowska. Wcześniej prokuratura informowała, że według wstępnej hipotezy przyczyną samobójstwa polityka mogły być kłopoty finansowe. Lewandowska nie chciała jednak ujawnić żadnych szczegółów ani ustaleń. Nie skomentowała m.in. doniesień mediów, że w gabinecie znaleziono dokumenty świadczące o olbrzymich długach Leppera, m.in. sporą liczbę wezwań do zapłaty wystawionych na szefa Samoobrony.
Niektórzy byli współpracownicy Leppera nie wierzą w samobójstwo. Z kolei według szefa Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Władysława Serafina, w ostatnim czasie w życiu Leppera nastąpił "ogromny natłok negatywnych zdarzeń", m.in. choroba syna, trudności w gospodarstwie, groźba więzienia.PAP, arb