Sophia Stockton, studentka jednego z amerykańskich uniwersytetów, zamówiła za pośrednictwem internetowego sklepu używaną książkę dotyczącą terroryzmu. Kiedy przesyłka do niej dotarła dziewczyna ze zdziwieniem odkryła, że między stronami znajduje się... plastikowa torebka z kokainą.
Do dziś nie wiadomo skąd kokaina znalazła się w przesyłce - mógł ją tam umieścić sprzedawca książki, albo pracownik sklepu internetowego odpowiedzialny za wysyłkę. Kiedy studentka zorientowała się, że jej książka zawiera ów oryginalny "dodatek" natychmiast zgłosiła się na policję - a funkcjonariusze zniszczyli kokainę.
NextWeb, arb