- Ariel Szaron odszedł dziś w pokoju w obecności kochającej rodziny - powiedział Szlomo Noy, dyrektor szpitala w którym zmarł były premier Izraela.

- W ostatnich tygodniach toczył ciężką walkę z zaskakującą determinacją opierał się kolejnym komplikacjom - dodał lekarz. Podkreślił, że w czasie trwającej od 2006 śpiączki Szaron przejawiał momentami minimalną świadomość, nigdy nie było jednak z nim bezpośredniego kontaktu.
Ariel Szaron miał 85 lat. 4 stycznia 2006 roku były premier Izraela doznał udaru mózgu od tego czasu znajdował się w śpiączce. Przez następnych osiem lat Szaron niekiedy otwierał oczy i poruszał palcami. Na początku 2013 roku informowano, że jego mózg wykazuje pewne oznaki aktywności jednak na przełomie 2013 i 2014 roku jego stan znacznie się pogorszył.
sjk , Wprost.pl, IL CHANNEL 2/x-news
