Amerykańska armia przyznała, że pomyłka związana z rozesłaniem wąglika po USA i świecie ma znacznie większą skale niż dotychczas podejrzewano. Śledztwo wykazało, że śmiertelne próbki trafiły do 51 placówek na całym świecie.
Bakterie została wysłane z bazy wojskowej w stanie Utah, gdzie testowane są metody zwalczania broni biologicznej. W ośrodku bada się między innymi laseczki wąglika, które przed wykorzystaniem powinny zostać napromieniowane promieniami gamma, które czynią je "nieaktywnymi", a przez to niezdolnymi do zarażania. Z nieznanych na razie przyczyn badacze z poligonu nie dopełnili tego wymogu i wysłali do badań próbki aktywne.
Alarm w USA. Wojskowi dostali aktywne bakterie wąglika
Armia USA poinformowała pod koniec maja, iż 22 amerykańskich wojskowych w trakcie szkolenia w bazie lotniczej USA w Korei Południowej mogło być narażonych na działanie bakterii wąglika.
Armia amerykańska dowiedziała się, że bakterie, które wykorzystywane były podczas szkolenia w bazie Osan w Korei Południowej mogły być aktywne. Zapewnia jednak, że nie ma zagrożenia dla ludzkości, ponieważ badana próbka wykorzystana została w "środowisku laboratoryjnej, w autonomicznej części bazy".
Na razie żaden z wojskowych nie wykazuje objawów zakażenia. Wszystkim podano zapobiegawczo antybiotyki. Odkażono też wszystkie instalacje i zniszczono bakterie.
Pentagon wcześniej podał, że laboratorium wojskowe w stanie Utah mogło wysłać omyłkowo żywe bakterie wąglika do kilku cywilnych ośrodków badawczych w USA, jak również do bazy Osan. Ministerstwo obrony podkreśliło, że nie ma zagrożenia dla społeczeństwa.
Wąglik to ostra, zwykle śmiertelna choroba zakaźna, groźna dla zwierząt i ludzi. Jest wywoływana przez laseczkę wąglika (Bacillus anthracis), która może być stosowana jako broń biologiczna. Najbardziej znanym przypadkiem użycia laseczek wąglika jako broni biologicznej było rozsyłanie przez terrorystów przesyłek z tymi zarazkami do ważnych instytucji w USA we wrześniu i październiku 2001 roku.
US CBS/x-news, Reuters
Alarm w USA. Wojskowi dostali aktywne bakterie wąglika
Armia USA poinformowała pod koniec maja, iż 22 amerykańskich wojskowych w trakcie szkolenia w bazie lotniczej USA w Korei Południowej mogło być narażonych na działanie bakterii wąglika.
Armia amerykańska dowiedziała się, że bakterie, które wykorzystywane były podczas szkolenia w bazie Osan w Korei Południowej mogły być aktywne. Zapewnia jednak, że nie ma zagrożenia dla ludzkości, ponieważ badana próbka wykorzystana została w "środowisku laboratoryjnej, w autonomicznej części bazy".
Na razie żaden z wojskowych nie wykazuje objawów zakażenia. Wszystkim podano zapobiegawczo antybiotyki. Odkażono też wszystkie instalacje i zniszczono bakterie.
Pentagon wcześniej podał, że laboratorium wojskowe w stanie Utah mogło wysłać omyłkowo żywe bakterie wąglika do kilku cywilnych ośrodków badawczych w USA, jak również do bazy Osan. Ministerstwo obrony podkreśliło, że nie ma zagrożenia dla społeczeństwa.
Wąglik to ostra, zwykle śmiertelna choroba zakaźna, groźna dla zwierząt i ludzi. Jest wywoływana przez laseczkę wąglika (Bacillus anthracis), która może być stosowana jako broń biologiczna. Najbardziej znanym przypadkiem użycia laseczek wąglika jako broni biologicznej było rozsyłanie przez terrorystów przesyłek z tymi zarazkami do ważnych instytucji w USA we wrześniu i październiku 2001 roku.
US CBS/x-news, Reuters