Krzysztof Rutkowski zamieścił z kolei na swoim profilu na Facebooku zdjęcie Adama Z. który - jak pisze detektyw - "może być on fanatykiem fatalizmu i okultyzmu, którego alkohol, narkotyki i homoseksualizm są dopełnieniem".
Według Krzysztofa Rutkowskiego należy brać pod uwagę hipotezę, według której Adam Z. mógł złożyć Ewę Tylman w ofierze tuż przed pełnią księżyca. Miałaby to być symboliczna zemsta biblijnego Adama na Ewie za wypędzenie z raju.
"23 i 11 to okultystyczne liczby. A sam Adam często w Internecie dopisywał sobie szatańskie liczby 666. Trzeba natychmiast zbadać osobowość i fascynację zatrzymanego Adama Z. Może być to człowiek chory, opętany satanizmem i w jego umyśle mógł się zrodzić chory plan" - pisze na Facebooku kontrowersyjny detektyw.
Zaginięcie Ewy Tylman
Przypomnijmy, 26-letnia Ewa Tylman zaginęła po niedzielnym wieczorze spędzonym na spotkaniu integracyjnym pracowników drogerii, w której piastowała kierownicze stanowisko. Około godziny 3 w nocy kobieta opuściła klub "Mikstura" w towarzystwie kolegi. Zdaniem śledczych, rozstali się na ul. Mostowej, przy przystanku tramwajowym "Most św. Rocha". Para została zarejestrowana wcześniej przez kamerę z monitoringu firmy SERV-KOM z ulicy Mostowej 15.
Radio ZET, Facebook, wprost.pl