Watykański rzecznik zapytany o to, jak długo potrwa pobyt papieża, zażartował, że grypa trwa tydzień.
"Papież dobrze odpoczął. Spał całą noc, a wyniki przeprowadzonych badań laboratoryjnych są zadowalające"- powiedział Navarro-Valls po wyjściu z papieskiego pokoju w klinice Gemellego.
Nie odpowiedział wprost na pytanie, jak długo potrwa pobyt papieża w szpitalu. Zażartował natomiast: "Z mojego osobistego doświadczenia, kiedy miałem grypę, wynika, że trwa ona siedem dni lub tydzień, wybierzcie sami" - zwrócił się do dziennikarzy.
Prawdopodobnie jeszcze przed południem ukaże się oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia papieża.
Według włoskich mediów, powołujących się na koła watykańskie, stan zdrowia Jana Pawła II poprawia się. "W klinice Gemellego panuje optymizm" - przekazała włoska telewizja.
Już w środę późnym wieczorem z kół watykańskich dochodziły wieści, że spodziewane jest tam rychłe wyzdrowienie papieża. Powinno ono nastąpić raczej w ciągu dni niż tygodni. Już w niedzielę Jan Paweł II ma uczestniczyć w południowej modlitwie Anioł Pański, prawdopodobnie ze swego szpitalnego pokoju na 10. piętrze kliniki, jak się już zdarzało w czasie poprzednich pobytów Ojca Świętego w tym szpitalu.
Jan Paweł II został przewieziony do kliniki Gemellego w Rzymie we wtorek późnym wieczorem z ostrym zapaleniem krtani i tchawicy, które wystąpiło u niego jako powikłanie pogrypowe.
ks, ss, pap
Czytaj też Koniec rządów Jana Pawła II?