Kto zorganizował Czarny Protest? Pyta prokuratura, internet wskazuje "winnych"
Z pytaniem w tej sprawie do stołecznego ratusza zwróciła się Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Jak poinformowała w rozmowie z Radiem Zet prokurator Tatiana Paszkiewicz, NSZZ "Solidarność" złożył doniesienie w sprawie nielegalnego wykorzystania znaku "Solidarność".
Jeszcze przed protestem w mediach społecznościowych popularność zdobył znak nawiązujący do sławnego plakatu "W samo południe". Zamiast rewolwerowca, na grafice widoczna była jednak kobieta w kapeluszu na tle napisu "Solidarność". Obraz został następnie wykorzystany na wielu transparentach, które pojawiły się podczas manifestacji.
Na tę informację zareagowały uczestniczki czarnego, m.in. posłanki .Nowoczesnej, które zamieściły na Twitterze zdjęcia z napisem "Jestem organizatorką #czarnyprotest".
Za pośrednictwem strony avaaz.org można nawet złożyć na siebie doniesienie w tej sprawie, zamieszczając podpis pod petycją skierowaną do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. "Uprzejmie donoszę, że organizowałam/-em Czarny Protest" - brzmi treść komunikatu, pod którym po godzinie 21 było już ponad 2 200 podpisów.