Mierzęcice. Pościg za podejrzanym. Policyjna broń znalazła się w posiadaniu ściganego

Wszystko zaczęło się od tego, że funkcjonariusze w Mierzęcicach próbowali zatrzymać samochód, w którym mieli przebywać podejrzani o kradzieże katalizatorów. Kiedy jednak akcja się rozpoczęła, kierowca nie reagował na polecenia. Wtedy funkcjonariusz z Krakowa wybił szybę w samochodzie podejrzanego i usiłował go zatrzymać.
Policyjna broń wpadła do samochodu podejrzanego mężczyzny
Wtedy jednak do wnętrza samochodu wypadła policjantowi służbowa broń z szesnastoma nabojami w środku. Auto odjechało, a policjanci musieli je ścigać – relacjonuje RMF24. Na trasie podejrzanego zarządzono pościg i blokadę. Samochód udało się zatrzymać dopiero po kilkudziesięciu kilometrach na drodze 94 w okolicach Olkusza.
Mężczyzna – mieszkaniec Ukrainy – ma usłyszeć między innymi zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy – podaje stacja.