4-letnia walka o alpakę zakończyła się fiaskiem. Geronimo został uśpiony

Dodano:
Stado alpak, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Manuel Keller
To koniec walki o życie 8-letniej alpaki. Zwierzę, u którego testy na gruźlicę bydlęcą dały pozytywne wyniki, zostało uśpione. Właścicielka Geronimo nie kryje rozgoryczenia.

Geronimo to imię alpaki, która w 2017 roku została przywieziona przez Helen Macdonald z Nowej Zelandii do Anglii. U zwierzęcia wykonano test na gruźlicę bydlęcą. Wynik był pozytywny. Jak podaje The Guardian, od tego czasu stworzenie żyło w odosobnieniu – było oddzielone płotem od innych alpak, ale miało je w zasięgu wzroku. Test został przeprowadzony po raz kolejny, ale ponownie dał pozytywny wynik.

Koniec batalii o życie Geronimo. Alpaka została uśpiona

We wtorek 31 sierpnia alpaka została zabrana z posesji w Gloucestershire. Na miejscu ok. godz. 11:00 pojawiło się czterech weterynarzy, a także co najmniej dziesięciu policjantów. Zwierzę zostało zabrane do miejsca, gdzie dokonano eutanazji. Życie Geronimo zostało zakończone po czterech latach sądowych bitew, protestów i interwencji ze strony popularnych osób. Właścicielka alpaki przekonywała, że alpaka jest zdrowa, a wykonywane testy są niewiarygodne. Stwierdziła, że „rząd przeprowadził ją i jej rodzinę przez piekło” – informuje The Guardian.

Helen Macdonald zarzuciła urzędnikom, że ignorowali „konsekwentne prośby o konstruktywny dialog”. Urzędnicy z kolei tłumaczą, że muszą podejmować odpowiednie kroki, aby doprowadzić do zminimalizowania rozprzestrzeniania się zwierzęcych chorób, a decyzja o eutanazji jest podejmowana w ostateczności.

Źródło: The Guardian
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...