Wyjątkowe świąteczne orędzie królowej Elżbiety. Zabrakło zdjęć Harry'ego i Meghan
Boże Narodzenie Elżbieta II z powodu pandemii koronawirusa ponownie spędza na zamku w Windsorze, a nie jak to bywało przed laty, w wiejskiej posiadłości Sandringham.
Tegoroczne orędzie brytyjskiej królowej miało zdecydowane bardziej osobisty charakter. Poprzedziła seria zdjęć z księciem Filipem. Mąż Elżbiety II, z którym była związana przez 73 lata, zmarł na początku kwietnia 2021. W klipie pojawiły się także słowa, które monarchini wygłosiła przy okazji 50. rocznicy ślubu. Podkreślała wówczas, że Filip jest jej siłą i opoką.
Przy okazji orędzia do narodu Elżbieta II przyznała, że tęskni na zmarłym księciem. – Ten psotny, dociekliwy błysk był tak samo jasny na końcu, jak wtedy, gdy pierwszy raz go zobaczyłam. Życie składa się zarówno z ostatecznych rozstań, jak i pierwszych spotkań. Ja i cała rodzina królewska tęsknimy za Filipem. Ale też jestem pewna, że on chciałby, abyśmy cieszyli się Bożym Narodzeniem. Podczas przygotowań do świąt cały czas czuliśmy jego obecność – stwierdziła.
Królowa Elżbieta chwali Karola i Williama
Brytyjska monarchini pochwaliła przy okazji swojego syna – księcia Karola oraz wnuka – księcia Williama za to, że przejęli częściowo obowiązki księcia Filipa. Podkreśliła szczególnie wagę walki ze zmianami klimatycznymi.
W tle wyświetlono zdjęcia wszystkich wyższych rangą członków rodziny królewskiej. Zabrakło m.in. fotografii księcia Harry'ego i jego żony Meghan Markle, którzy z różnych powodów wycofali się z pełnienia obowiązków. Nie pojawił się także książę Andrzej, określany mianem najczarniejszej owcy w brytyjskiej rodzinie królewskiej.
Elżbieta II o pandemii koronawirusa
Oprócz osobistych wyznań, królowa mówiła także o pandemii koronawirusa. W Wielkiej Brytanii ponownie odnotowywanych jest kilkadziesiąt tysięcy nowych zachorowań na COVID-19 dziennie. – Chociaż pandemia ponownie oznacza, że nie możemy świętować całkiem tak, jak byśmy sobie tego życzyli, nadal możemy cieszyć się wieloma radosnymi tradycjami: śpiewaniem kolęd, dekorowaniem choinki, dawaniem i otrzymywaniem prezentów czy też oglądając ulubiony film, którego zakończenie dobrze znamy – stwierdziła Elżbieta II.