Policjanci namierzyli sprawcę zdewastowania pomnika Lecha Kaczyńskiego. Pomogły nagrania z monitoringu
Zdarzenie miało miejsce 30 czerwca przy skrzyżowaniu ulic Cmentarnej i Wojskowej w Siedlcach. Do znajdującego się tam pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego podjechał na rowerze mężczyzna, po czym oblał monument farbą i odjechał.
Sprawcą okazał się 34-latek z Siedlec
W okolicy nie było świadków, więc można było spodziewać się, że ustalenie tożsamości będzie niemożliwe. Z pomocą przyszły jednak nagrania z kamer monitoringu. Stróże prawa ustalili na ich podstawie zarówno wizerunek poszukiwanego, jak i trasę jego przejazdu.
– Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił policjantom na zatrzymanie 34-letniego mieszkańca Siedlec. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu – informuje mł. asp. Małgorzata Mazurek-Pawlik z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Znieważenie pomnika i spowodowanie strat na szkodę Urzędu Miasta
Z policyjnego aresztu mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie postawiono mu zarzuty. Prokurator wydał decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru.
– Mężczyzna usłyszał zarzut znieważenia pomnika poprzez umyślne oblanie go farbą i spowodowania strat na szkodę Urzędu Miasta. Przyznał się, ale odmówił złożenia wyjaśnień – relacjonuje prokurator Krystyna Gołąbek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Powstanie pomnika Lecha Kaczyńskiego w Siedlcach było inicjatywą społeczną. Pomysłodawcą był lokalny przedsiębiorca Zbigniew Sobolewski. Odsłonięcie pomnika nastąpiło we wrześniu 2014 r.