Biebrzański Park Narodowy w ogniu. Służby wydały nowy komunikat

Dodano:
Pożar, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Олег Мороз
MSWiA przekazało najnowszy komunikat w sprawie akcji gaśniczej po gigantycznym pożarze w Biebrzańskim Parku Narodowym.

Podczas posiedzenia sztabu kryzysowego premier Donald Tusk zaznaczał, że „wysiłek i poświęcenie strażaków, policjantów, żołnierzy oraz leśników pozwoliło na szybkie opanowanie żywiołu”. „Wszyscy mamy świadomość, o jaką stawkę toczy się wasza walka” – dodał.

Biebrzański Park Narodowy uratowany?

MSWiA przekazało najnowsze wieści w sprawie rozległego pożaru na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego. „Ofiarna praca osób zaangażowanych w ratowanie przyrody, użycie specjalistycznych sprzętów w tym pojazdów terenowych SHERP, statków powietrznych Lasów Państwowych oraz policyjnych śmigłowców Black Hawk pozwoliło na szybkie skontrolowanie rozprzestrzeniającego się żywiołu” – podkreślono.

Cezary Zalewski z Państwowej Straży Pożarnej nieco tonuje nastroje i tłumaczy, że „w nocy z poniedziałku na wtorek powierzchnia pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym się nie zmieniła”. - Sytuacja trochę się ustabilizowała, ale jest za wcześnie by powiedzieć, że pożar jest dogaszany – podkreślał w rozmowie z PAP.

Warto zaznaczyć, że pożar, który wybuchł w niedzielne popołudnie, jest największym w tym roku. Żywioł objął aż 450 hektarów terenu Biebrzańskiego Parku Narodowego. MSWiA zaznacza, że chociaż żywioł został „opanowany na dużym obszarze”, do akcji gaśniczej wciąż kierowane będą kolejne jednostki straży pożarnej.

Na tę chwilę do walki z żywiołem zaangażowanych jest: 180 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, 60 leśników, 20 funkcjonariuszy Biebrzańskiego Parku Narodowego, 80 policjantów, 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej – przekazało MSWiA.

Tomasz Siemoniak poruszony ofiarnością strażaków

Tomasz Siemoniak, minister spraw wewnętrznych, wyraził ogromną wdzięczność wobec osób zaangażowanych w walkę z żywiołem, którzy mimo trwających świąt wielkanocnych ofiarnie walczyli o ocalenie jak największego obszaru Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Od niedzieli działa sztab kryzysowy, który kieruje akcją w Biebrzańskim Parku Narodowym. Dostrzegamy wielką ofiarność wszystkich walczących z tym pożarem. W tej sytuacji najbardziej widzimy, że służba strażacka to gotowość do poświęceń o każdej porze dnia i nocy, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Dziękuję – podkreślił.

Fala pożarów w Biebrzańskim Parku Narodowym

Biebrzański Park Narodowy jest jednym z największych chronionych obszarów przyrodniczych w Polsce. Utworzony w 1993 roku na terenach Kotliny Biebrzańskiej rejon o powierzchni 592,2 km2 zawiera cenne przyrodniczo torfowiska, które w wielu regionach zostały bezpowrotnie zniszczone.

Niestety, przez działalność człowieka oraz czynniki środowiskowe, Biebrzański Park Narodowy boryka się z falą pożarów. Od 2020 roku wybuchają one wręcz cyklicznie, pochłaniając ogromne połacie terenu.

Największy pożar, który miał miejsce pięć lat temu, spustoszył 5,5 tys. hektarów. Leśnicy zaznaczają, że tylko w 2025 roku strażacy kilkukrotnie musieli interweniować w związku z zaprószeniem ognia na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego. Pożar z początku kwietnia przyczynił się do dewastacji 90 hektarów łąk i trzcinowisk.

Leśnicy apelują do turystów i okolicznych mieszkańców, aby w okresie nadchodzącego sezonu susz zachować szczególną ostrożność i pod żadnym pozorem nie wypalać traw.

Nie wypalajmy traw, dbajmy o przyrodę, ale przede wszystkim o mienie, zdrowie i życie ludzi, bo mogło się to skończyć tragicznie – mówił wojewoda Jacek Brzozowski na konferencji prasowej.

Źródło: WPROST.pl / Lasy Państwowe, PAP
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...