Zapłacimy za naukę Tuska

Dodano:
Donald Tusk będzie się uczył języków. Zapłacą podatnicy (fot. KPRM)
400 dla Tuska, 490 dla ministrów, 1050 godzin dla dyrektorów - tyle godzin nauki języka angielskiego i francuskiego wykupi Kancelaria Premiera w 2012 r. - informuje "Rzeczpospolita". Ile to będzie kosztować podatnika? Dokładnie nie wiadomo.
Kancelaria Premiera ogłosiła przetarg na 1940 godzin zegarowych lekcji języków obcych: 1850 angielskiego i 90 francuskiego. Indywidualne zajęcia mają się odbywać w 2012 r. w dni powszednie w siedzibie kancelarii. Na lekcje będą uczęszczać: premier Donald Tusk, dziesięciu ministrów oraz 35 dyrektorów. Dla Tuska zaplanowano 400 godzin nauki, dla ministrów ok. 50 godzin na osobę, dla dyrektorów średnio po 30 godzin. KPRM zastrzegła w zamówieniu, że lekcje mają być dopasowane do uczestnika.

"Potrzeba doskonalenia umiejętności posługiwania się językami obcymi przez wysokich urzędników państwowych wynika ze specyfiki wykonywanych przez nich obowiązków. Składanie wizyt zagranicznych, przyjmowanie zagranicznych delegacji, a w ostatnich miesiącach w szczególności spotkania w ramach przygotowań i sprawowania przez nasz kraj prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, są związane z potrzebą swobodnego i płynnego posługiwania się językami roboczymi UE (w szczególności językiem angielskim)" - takie wyjaśnienie celowości złożenia zamówienia wysłało "Rz" Centrum Informacyjne Rządu. Polska prezydencja właśnie dobiega końca.

Ile lekcje premiera i jego podwładnych będą kosztować podatnika? Zamówienie jest na sumę poniżej 125 tysięcy euro (600 tys. zł), ale dokładnej liczby KPRM nie ujawnił.

zew, "Rzeczpospolita"

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...