"Agresywny i jadowity" pająk w bananach. Ewakuowano klientów sklepu
Dodano:

W przywiezionych prawdopodobnie z Kolumbii bananach uwił sobie "gniazdko" egzotyczny pająk. Konsekwencją odkrycia go była ewakuacja klientów i zamknięcie sklepu, w którym dokonano znaleziska.
Wczoraj wyproszono klientów jednego z marketów w Miliczu, na terenie woj. dolnośląskiego. Obiekt zamknięto do odwołania. Powodem całego zamieszania było znalezienie niezidentyfikowanego jak dotąd pająka.
- Zostaliśmy poinformowani o tym, że na terenie sklepu znaleziono pająka wielkości ludzkiej dłoni - powiedział nadkomisarz Sławomir Waleński z milickiej policji. - Znaleziono go z uplecionym kokonem. Mogło być w nim ponad sto małych pająków - wyjaśnił policjant.
Groźne zwierzę zostało schwytane przez pracowników sklepu, którzy umieścili go w słoiku, a kokon zabezpieczyli plastikowym workiem. Tym samym zapobiegli ewentualnemu rozprzestrzenieniu się po sklepie małych pajączków. Wezwany na miejsce weterynarz przypuszcza, że niecodzienny gość z Kolumbii to prawdopodobnie "bardzo agresywny i jadowity" okaz.
pp, tvn24.pl
- Zostaliśmy poinformowani o tym, że na terenie sklepu znaleziono pająka wielkości ludzkiej dłoni - powiedział nadkomisarz Sławomir Waleński z milickiej policji. - Znaleziono go z uplecionym kokonem. Mogło być w nim ponad sto małych pająków - wyjaśnił policjant.
Groźne zwierzę zostało schwytane przez pracowników sklepu, którzy umieścili go w słoiku, a kokon zabezpieczyli plastikowym workiem. Tym samym zapobiegli ewentualnemu rozprzestrzenieniu się po sklepie małych pajączków. Wezwany na miejsce weterynarz przypuszcza, że niecodzienny gość z Kolumbii to prawdopodobnie "bardzo agresywny i jadowity" okaz.
pp, tvn24.pl