Ze względu na warunki trudne pogodowe SpaceX i NASA poinformowały, że obecnie szansa na przeprowadzenie startu wynosi dziś 40 proc. Co ciekawe problemem nie są warunki w atmosferyczne w miejscu startu. Chodzi przede wszystkim o sztorm, który panuje w okolicach miejsca, które wyznaczono do awaryjnego lądowania kapsuły w razie nieprawidłowości we wczesnej fazie lotu.
Pierwszy lot od dekady
Misja Demo-2 wykonywana przez SpaceX, o czym za chwilę, będzie pierwszym tego typu lotem od zakończenia programu promów kosmicznych w 2011 roku. Od ostatniej misji Space Transportation System (STS), po której zakończono użytkowanie wahadłowców, wszystkie loty załogowe odbywały się wyłącznie z terytorium Rosji (dokładniej Kazachstanu) i Chin. Również amerykańscy i europejscy astronauci dostawali się na Międzynarodową Stację Kosmiczną za pomocą rosyjskiego systemu Sojuz.
Start Demo-2 – kiedy będzie możliwy?
Kolejne wyznaczone terminy startu, w sytuacji, gdyby dzisiejsze okno pogodowe nie pozwoliłoby na jego przeprowadzenie, to 30 lub 31 maja.
Co ciekawe, Jim Bridenstine, dyrektor generalny NASA, przed godziną potwierdził, że misja nadal ma „zielone światło” na start. Warunki pogodowe są monitorowane, ale procedura jest kontynuowana.
Czytaj też:
NA ŻYWO: Misja NASA i SpaceX wstrzymana. Na start nie pozwoliła zła pogoda