– Chcemy pokazać, że każdy rząd pracuje na własny rachunek. Platforma Obywatelska zostawiła nasz kraj z długiem 900 mld zadłużenia publicznego, z niedoborem, jeśli chodzi o ściągalność podatków, ze zdewastowaną rezerwą demograficzną, która została zniszczona, a powinna być zachowana na przyszłe wypłaty emerytur obywatelom – powiedział. – Audyt będziemy chcieli uszczegółowić, pokazać, jak funkcjonowały instytucje państwa polskiego – dodał.
"Skandaliczne wyniki kontroli"
Jego zdaniem rząd Beaty Szydło zastał finanse publiczne w złym stanie, a wyniki kontroli są "skandaliczne". Wspomniał o tym, iż poprzednia władza finansowała wydawnictwa książkowe "jednego z liderów dzisiejszej opozycji". Ujawnił, że chodzi o Ryszarda Petru z Nowoczesnej. – Tu już widać współpracę, że miedzy tymi partiami zachodzi pewna symbioza. Oni się doskonale znają, jeszcze zanim Ryszard Petru stał się członkiem parlamentu, miał powiązania z ludźmi ówczesnej władzy – mówił Bochenek.
Będą kolejne kontrole
Według zapowiedzi wyniki audytu przedstawią w środę w Sejmie poszczególni ministrowie rządu Beaty Szydło. Prezentacja raportu ma rozpocząć się o godz. 9:15. Zdradził także, że trwają pracę przy kolejnym podobnym dokumencie, odnoszącym się tym razem do stanu służb specjalnych po okresie rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Czytaj też:
Jutro wyniki audytu rządów PO-PSL. "PiS patrzy wstecz, bo nie ma pomysłu na teraźniejszość"