– Nie mam powodu „uciekać do przodu”, podobnie jak cały rząd. Rok, który minął pokazał, że jesteśmy konsekwentni w realizowaniu planów. Spotykam się z ministrami, bo początek roku to moment, w którym trzeba zaplanować zadania. To jest też dobry moment, by ocenić to co się wydarzyło w minionych 12 miesiącach – powiedziała Szydło.
Szefowa rządu przyznała, że 23 stycznia spotka się z wicepremierem, ministrem finansów oraz rozwoju. – Nie będziemy rozmawiać o planach, ale konkretnych działaniach, które będzie realizował. Zapytam go o harmonogram działań w sferze przemysłu i gospodarki – o to, jak będzie wdrażane. W nadchodzącym tygodniu szefowa rządu spotka się również m.in. z szefem polskiej dyplomacji Witoldem Waszczykowskim.
Wśród poruszonych tematów dotyczących „przeglądu resortów” pojawiły się również działania ministra obrony narodowej. Jak zapewniła Beata Szydło, toczą się procedury dotyczące doposażania Wojska Polskiego, w tym postępowanie przetargowe na zakup śmigłowców. – Plany na 2017 roku to Wojska Obrony Terytorialnej, śmigłowce oraz inwestycje w zakładach zbrojeniowych – mają doposażać armię oraz być kołem zamachowym gospodarki – powiedziała Szydło.