Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak zwrócił się do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego o „zdymisjonowanie Antoniego Macierewicza”, co ma „leżeć w interesie Polski”. Warto zaznaczyć, że dwójką osób, które na podstawie przepisów prawa mogą decydować o składzie rządu są premier i prezydent. Takiego prawa nie ma np. prezes partii, która w danym momencie sprawuje władzę. To jeden z elementów krytyki rządu ze strony opozycji, której przedstawiciele zarzucają Kaczyńskiemu kierowanie państwem „z tylnego siedzenia” i bez ponoszenia odpowiedzialności prawnej, jak ma to miejsce w przypadku najważniejszych urzędników.
– Niech pan prezes da Polakom święta wolne od Antoniego Macierewicza, od trucizny zatruwającej od lat polską politykę – mówił Siemoniak. Polityk dodał, że w sytuacji, gdy szef MON pozostanie na stanowisku „klub Platformy Obywatelskiej w przyszłym tygodniu ponownie zawnioskuje o odwołanie Antoniego Macierewicza”.
Poprzedni wniosek opozycji o wotum nieufności wobec szefa MON został odrzucony 5 lipca minionego roku. Za odwołaniem Antoniego Macierewicza głosowali wszyscy posłowie PO obecni na sali, a także reprezentanci PSL i.Nowoczesnej. Przeciw był cały PiS i 30 posłów Kukiz'15 (2 wstrzymało się od głosu), a także 3 posłów niezrzeszonych i 3 posłów z koła Wolni i Solidarni.
Czytaj też:
Odrzucono wotum nieufności wobec szefa MON. Mocne słowa premier o opozycji