Do czwartku 23 listopada, fiata można było podziwiać na lotnisku im. Chopina w Warszawie. Samochód pochodzi z Suwałk i został przetransportowana do Bielska-Białej. Kosztował w sumie 8,5 tysiąca złotych. 30-letnie auto gruntownie odrestaurowano, m.in wnętrze wyłożono wysokiej jakości skórą. Pojawiły się też drobne elementy nawiązujące do Bielska-Białej oraz detale związane z hobby aktora – klawisze z maszyny do pisania, których gwiazdor Hollywood jest pasjonatem. Maluch promuje akcję pomocy dla bielskiego szpitala pediatrycznego „Nie wypada nie pomagać”. Do skarbonki umieszczonej na różowej przyczepce można było wrzucać pieniądze na charytatywny cel.
Na stronie fundacji na Facebooku podane są informacje, jak można wpłacić fundusze na rzecz szpitala. Nr konta to: ING Bank Śląski SA 08 1050 1070 1000 0024 2782 4608.
Najbardziej znany miłośnik Fiata
Przypomnijmy, wszystko zaczęło się od zdjęcia, które Tom Hanks zrobił sobie rok temu przy egzemplarzu Malucha. Zamieścił je na Twitterze i podpisał: „Jestem taki podekscytowany swoim nowym samochodem!”. Organizatorka akcji zakupu i renowacji auta dla aktora Monika Jaskólska, przyznała że nie wiedziała czy gwiazdor żartuje, czy mówi prawdę. Mimo to zbiórka funduszy ruszyła i za zakup Fiata postanowił zapłacić kierowca rajdowy Rafał Sonik.
Także sam Hanks dowiedział się o akcji. Przyznał, że zdjęcie zrobił dla żartu, ale samochód w istocie mu się podoba i chętnie go przyjmie. Zadeklarował także wsparcie finansowe akcji „Nie wypada nie pomagać”. Monika Jaskólska w październiku poleciała do USA, gdzie spotkała się z aktorem. Ten osobiście podziękował jej za akcję i przekazał egzemplarz swojej książki.