Na liście koni, które przeznaczono do sprzedaży znalazły się m.in. źrebne klacze, noszące w sobie potomstwo wybitnych ogierów, m.in. Ekstern czy Equator, który niedawno został wiceczempionem świata. Reporter RMF FM rozmawiał na ten temat z byłym wieloletnim prezesem stadniny w Michałowie Jerzym Białobokiem. Jego zdaniem lista koni jest „bardzo mocna, ale jednocześnie ryzykowna”. Kluczowe w tej sytuacji jest działanie nabywców. Powstaje pytanie, czy będą oni mogli wyłożyć za konie tyle pieniędzy, ile są w rzeczywistości warte.
Eksperci wyrażają swoje wątpliwości na temat utworzonej listy koni. Zastanawiają się, czy powinno wyprzedawać się cenny materiał genetyczny. Jak podkreśla RMF24.pl, oprócz stadniny w Michałowie zimową wyprzedaż organizuje hodowla w Janowie Podlaskim. Obie stadniny w centrum uwagi są od dwóch lat, od momentu, gdy odwołano ich prezesów.