Krzysztof Brejza w zapytaniu poselskim, skierowanym do ministra obrony narodowej stwierdził, że wykorzystanie wojskowych samolotów CASA do przewożenia VIP-ów, wywołuje duży i uzasadniony sprzeciw opinii publicznej. W związku z tym, chciał się dowiedzieć, ile razy w okresie od 1 grudnia 2015 r. do 12 grudnia 2017 r. z transportu wojskowymi samolotami typu CASA korzystał Mateusz Morawiecki, który w tym okresie pełnił m.in. funkcję wicepremiera. Ponadto polityk PO zapytał, jakie były trasy przelotów, w jakich terminach były realizowane i z jakich powodów samoloty wojskowe były wykorzystywane w celu transportu Morawieckiego.
MON odpowiada na zapytanie posła
Wątpliwości posła Brejzy rozwiał wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz, który 14 lutego odpowiedział na zapytanie przedstawiciela opozycji. Przypomniał, że z wojskowych samolotów oprócz MON może korzystać również Kancelaria Premiera. „Szef KPRM – na podstawie stosownego zapotrzebowania – wydaje zgodę na użycie wojskowych statków powietrznych na potrzeby poszczególnych członków Rady Ministrów, w ramach limitu przydzielonego dla KPRM” – wyjaśnił Skurkiewicz.
Morawiecki latał do Mińska Brukseli i Hanoweru
Okazuje się, że w 2015 r. nie realizowano przelotów, o których mowa w zapytaniu poselskim. W 2016 r. wykonano 8, a w 2017 r. – 14 lotów. Skurkiewicz dodał, że celem wszystkich wykonanych lotów był transport osób.
W odpowiedzi na zapytanie polityka PO znajduje się także tabela z wykazem poszczególnych lotów. Morawiecki latał m.in. z Warszawy do Lublina, Wrocławia czy Krakowa. W zestawieniu są także loty zagraniczne, np. do Mińska, Brukseli i Hanoweru.
Czytaj też:
Beata Mazurek: Premier Morawiecki powiedział prawdę. Nie ma potrzeby przepraszać