Mieszkaniec Katowic poruszał się samochodem marki fiat panda. Z nieustalonych jeszcze przyczyn 52-latek wjechał w trzy osoby jadące rowerami. Później, kiedy próbował uciec z miejsca zdarzenia, potrącił jeszcze dwóch pieszych. Mężczyzna został złapany przez świadków zdarzenia po przejechaniu około 200 metrów. Świadkowie wezwali na miejsce policję i przekazali w ręce funkcjonariuszy 52-latka.
– Ustalany jest przebieg wypadku. Wszystkie sześć potrąconych osób trafiło do szpitala. Niestety, rowerzysta w wieku 60 lat zmarł – przekazał rozmowie z Onetem Mateusz Drwal z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Wiadomo ponadto, że dwie rowerzystki znajdują się w stanie ciężkim.
Fiat, którym poruszał się mężczyzna, miał włoskie tablice rejestracyjne. 52-latek jest jednak Polakiem. Wiadomo już, że był trzeźwy, jednak pobrano mu krew do badań na obecność innych środków odurzających.