Zrzeszające dziennikarzy stowarzyszenie przyłączyło się do grona krytyków redakcji „Faktu”. „To nie jest dziennikarstwo! Są w życiu wydarzenia, wartości i uczucia, które wymagają szczególnej rozwagi, także od dziennikarzy. Taką sytuacją jest śmierć jedynego syna i ukochanego ojca” – czytamy w oświadczeniu Press Club Polska, „O potrzebie jak najdalej idącej delikatności wobec osób dotkniętych tak niewyobrażalną tragedią wie każdy myślący człowiek. I nie ma żadnego znaczenia, czy dotknęła ona przeciętnego Kowalskiego czy powszechnie znanego polityka” – podkreślono.
„Z trudnym do opisania oburzeniem przyjęliśmy okładkę jednego z tabloidów, która pogwałciła żałobę Pana Premiera Leszka Millera i jego Rodziny. To nie jest dziennikarstwo! To skrajnie zawstydzające żerowanie na ludzkiej tragedii. Nie ma słów, którymi można dostatecznie dosadnie określić to postępowanie” – czytamy w oświadczeniu. W komunikacie złożono kondolencje Leszkowi Millerowi i pozostałym członkom rodziny zmarłego.
Na oświadczenie zareagował były premier, który podziękował za sprzeciw wobec takich praktyk.
Oburzenie środowiska
Przypomnijmy, że na okładkę „Faktu” z oburzeniem zareagowało liczne grono dziennikarzy aktywnych na Twitterze. „Nic mnie tak nie poraziło w mediach drukowanych chyba od czasu rozkładówki w innym tabloidzie, gdzie po lewej był jakiś ranking najładniejszych biustów a po prawej pożegnanie tragicznie zmarłego J. Zabiegi” – napisała Martyna Jaszczołt z TVN. To jest tak obrzydliwe, że nie potrafię nawet znaleźć słów. Bo nawet słowo 's*****syństwo' jest zbyt łagodne – skomentował Krzysztof Stanowski z Weszło.com. „Po prostu przegięliście” – dodał Dariusz Joński, były rzecznik SLD. „Jeżeli to nie jest fejk to imho autor tytułu jest murowanym kandydatem do #HienaRoku” – ocenił Wojciech Wybranowski z „Do Rzeczy”. Ostatecznie w imieniu redakcji przeprosił Robert Feluś, redaktor naczelny dziennika.
twitterCzytaj też:
„Fakt” szokuje okładką o śmierci syna Millera. Dziennikarze oburzeni