Jak podaje Radio Warszawa, do zdarzenia doszło po niedzielnej mszy świętej o godzinie 11 w Bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na Pradze-Północ w Warszawie. Proboszcz katedry poinformował, że Elżbieta Podleśna (znana m.in. z protestów pod TVP) złożyła kontrowersyjną intencję z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. – Wymieniała Żołnierzy i ich ofiary, które zamordowali. Ksiądz, który miał wtedy dyżur, spojrzał na to i powiedział, że czegoś takiego nie da się przeczytać, bo to wygląda na naprawdę dziwne zachowanie i prowokację. Ustaliliśmy, że przeczytanie intencji w takiej formie może wzbudzić wielkie emocje – tłumaczył dodając, że „sprawa została odczytana przez duchownych jako wielki happening”.
Według dziennikarzy w zakrystii miało dojść do awantury z powodu odmowy odczytania intencji. – Chciałem skorygowania intencji, ale kobieta odparła, że nie trzeba. Druga chciała robić zdjęcia. Ludzie, którzy też byli na zakrystii nie dopuścili do tego. Doszło do przepychanek słownych, krzyków. Chwilę później kobiety opuściły zakrystię – tłumaczył proboszcz.
Podleśna komentując zdarzenie w mediach społecznościowych stwierdziła, że „nadzieja na przyzwoitość w Kościele jest oznaką szaleństwa”.
