Ostrołęka. Strażacy opanowali plamę oleju, która wyciekła do Narwi

Ostrołęka. Strażacy opanowali plamę oleju, która wyciekła do Narwi

Strażacy opanowali plamę oleju na Narwi. Ustawiono cztery zapory filtracyjne
Strażacy zdołali opanować plamę oleju, która powstała w wyniku wycieku z elektrowni w Ostrołęce. Ustawiono cztery zapory filtracyjne. Przy usuwaniu skutków wycieku pracowało ponad 30 strażaków.

Akcja dobiega końca większość substancji udało się zatrzymać na trzech zaporach w Sielnie i Różanie. Postawiliśmy ostatnią zaporę filtracyjną, która powinna zebrać pozostałości – poinformował Bartosz Kołodziejski, rzecznik prasowy straży pożarnej w Makowie Mazowieckim.

Trzy tony oleju wylały się do Narwi

W sobotę 19 października do Narwi wyciekł olej z elektrowni w Ostrołęce. Do rzeki dostały się ponad 3 tony ropopochodnej substancji. Strażacy postawili na rzece specjalne zapory. Skutki wycieku monitoruje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Ostrołęce.

– Postawiliśmy zaporę olejową, która ma za zadanie nam zebrać cały ten olej, który spływa nam z Ostrołęki i chcemy go zebrać i przekazać firmie utylizującej. Za moimi plecami jest rękaw sorpcyjny, który ma za zadanie przede wszystkim przechwycić te substancje ropopochodne, które płyną rzeką Narew na terenie naszego powiatu. A następnie rękawami i foliami mamy zebrać z lustra wody ten film olejowy – wyjaśniał Arkadiusz Gołębiewski ze straży pożarnej w Makowie Mazowieckim.

Czytaj też:
Warszawa. Kierowca potrącił pieszych z małym dzieckiem w wózku. Jedna osoba nie żyje

Źródło: X-news