We wtorek 29 czerwca zakończył się montaż konstrukcji w kształcie tęczy na placu Zbawiciela w Warszawie. Przypomina ona instalację autorstwa Julity Wójcik. Nową instalację ozdabiają setki połączonych kolorowych baloników, a nie – jak jej pierwowzór – sztucznych kwiatów.
Tęcza na placu Zbawiciela. To element scenografii filmowej
Więcej szczegółów dotyczących sprawy zdradziła wiceszefowa Zarządu Dróg Miejskich. „Powstająca na pl. Zbawiciela tęcza to element scenografii filmowej. Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie wydał zgodę na zajęcie pasa drogowego” – napisała Karolina Gałecka na Twitterze i poinformowała, że po zakończeniu zdjęć tęcza zostanie rozebrana. W rozmowie z Onetem wiceszefowa ZDM przekazała, że zgodnie z wydanym pozwoleniem instalacja będzie stała na placu Zbawiciela od 28 czerwca do 1 lipca.
– Nie ma w tym nic wyjątkowego, wydajemy wiele takich zgód na zajęcie pasa. Pełne koszty, zależne od kategorii drogi, ponosi w tym przypadku firma, która się do nas zwróciła – powiedziała Karolina Gałecka. „Wyborcza” ustaliła, że tęcza jest elementem scenografii komedii romantycznej „Kryptonim Polska”, która opowiada o historii miłości narodowca i feministki.
Czytaj też:
Tęczowa torba wraca do IKEI. Będzie dostępna we wszystkich sklepach w Polsce