W poniedziałek 17 lipca w godzinach wieczornych na lądowisku w Chrcynnie pod Nowym Dworem Mazowieckim spadł samolot Cessna 208.
Chrcynno. Pięć osób zginęło w katastrofie samolotu
Do sieci trafiło nagranie, na którym widać moment jak mały pasażerski samolot Cessna krąży chwilę nad ziemią, po czym spada na hangar. „Na materiale widać lecący bardzo nisko i w dużym przechyle samolot, który po chwili uderza w ziemię” – napisał Miejski Reporter, który udostępnił filmik.
Katastrofa samolotu. Bilans ofiar
To najtragiczniejsza katastrofa lotnicza w Polsce od dziewięciu lat. Początkowo służby podawały, że w katastrofie zginęło pięć osób, a osiem zostało rannych, w tym dwie z nich ciężko. Kilkanaście godzin później Monika Nowakowska-Brynda z Komendy Głównej PSP podała, że w katastrofie brało udział 15 osób: pięć osób zginęło, siedem odniosło obrażenia, a trzem nic się nie stało. Wśród ofiar śmiertelnych jest pilot maszyny. Poszkodowany został również około 6-letni chłopiec, który na terenie lotniska przebywał z mamą.
Jak doszło do katastrofy samolotu?
Przyczyny wypadku pozostają na razie nieznane. Nad wyjaśnieniem okoliczności tragedii pracują służby, w tym również przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Monika Nowakowska-Brynda z Komendy Głównej PSP tłumaczyła, że samolot lądował w złych warunkach atmosferycznych i to być może było przyczyną jego uderzenia w hangar. – Jako przypuszczalną przyczynę katastrofy możemy podawać warunki meteorologiczne – stwierdziła.
Maciej Lasek, były szef Państwowej Komisji Badań Wypadków Lotniczych ocenił, że lotnisko oraz jego stan nie miały raczej wpływu na to, co się stało. – To jest doskonałe lotnisko. Od wielu lat są prowadzone tam loty i skoki spadochronowe. Przy tak wielkiej intensywności operacji lotniczych, zdarzało się tam bardzo mało incydentów czy wypadków. Nie wiązałbym tego zdarzenia z samym lotniskiem. Takich lotnisk jest wiele w Polsce – wskazał.
Czytaj też:
Chrcynno. Pięć osób zginęło w katastrofie samolotu. Są nowe informacjeCzytaj też:
Samolot spadł na hangar w Chrcynnie. Absurdalne słowa Janusza Korwin-Mikkego