Na terenie całej Polski obowiązują alerty Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia zostały wydane ze względu na silny wiatr, burze z gradem, silny deszcz z burzami oraz intensywne opady deszczu. Sytuacja pogodowa jest na tyle trudna, że Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alerty mieszkańcom wszystkich województw w kraju.
Gwałtowne zjawiska pogodowe nad Polską. Raport Mateusza Morawieckiego
Najnowszy raport dotyczący interwencji służb w związku z gwałtownie zmieniającą się pogodą wydał premier Mateusz Morawiecki. „Od kilkunastu godzin w całej Polsce padają ulewne deszcze. Nasze służby w ciągu ostatnich 24h odnotowały ponad 650 interwencji w całym kraju” – napisał szef polskiego rządu w mediach społecznościowych.
„W związku z sytuacją odbyłem dziś rano rozmowy z wojewodami z Polski południowej: dolnośląskim, opolskim, śląskim, małopolskim i podkarpackim. Stany ostrzegawcze rzek zostały przekroczone szczególnie na południowym zachodzie kraju: na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Nasze służby monitorują sytuację, szczególnie pod kątem możliwych podtopień i powodzi” – czytamy dalej. „Ulewne deszcze będą z nami przez najbliższe godziny. Szczegółowe informacje są udzielane przez wojewodów i PSP. Bądźmy dziś ostrożni i uwzględniajmy sytuację pogodową w naszych niedzielnych planach” – zaapelował Mateusz Morawiecki.
Dzień wcześniej, w sobotę 5 sierpnia, premier w imieniu polskich władz zadeklarował chęć niesienia pomocy Słoweńcom. „Wstrząsające wiadomości ze Słowenii. W imieniu polskiego rządu pragnę wyrazić solidarność ze wszystkimi, których dotknęły skutki tragicznej powodzi. Polska jest gotowa, by zapewnić wsparcie naszym słoweńskim przyjaciołom” – napisał Mateusz Morawiecki.
Czytaj też:
Jarosław Kaczyński oficjalnie zamknął polityczny etap. „Stawka jest ogromna”Czytaj też:
Dziambor wściekły po słowach Hołowni. „Nie życzę sobie, żeby wymieniał moje nazwisko”