Do opisywanego tutaj ataku doszło w piątek 7 lutego we wsi Paniówki. Pogotowie wezwano do nieprzytomnego uczestnika zabawy. Na miejscu okazało się, że 24-latek był przytomny, ale reagował bardzo agresywnie. W pewnym momencie miał rzucić się na ratownika medycznego.
Paniówki. Kolejne pobicie ratownika medycznego
Z relacji TVP3 Katowice wynika, że 24-latek wielokrotnie kopał ratownika w kolano, doprowadzając do kontuzji. Medyk nie mógł później kontynuować dyżuru. Trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Zabrzu, gdzie stwierdzono, że ma stłuczone kolano. Pokrzywdzonemu zaoferowano pomoc psychologiczną.
— Nasz ratownik wraca powoli do zdrowia, ale myślę, że dość długo nie będzie go w pracy, ponieważ ma uszkodzone kolano – przekazał w rozmowie z TVP3 dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach. Agresywny 24-latek został z kolei obezwładniony i trafił w ręce policji. Badanie wykazało, że był nie tylko pod wpływem alkoholu, ale i narkotyków.
Śmierć ratownika medycznego w Siedlcach
Śmierć ratownika zaatakowanego w Siedlcach
Kolejna informacja o ataku na ratownika wywołała zdecydowaną reakcję po tym, jak pod koniec stycznia tego roku w Siedlcach doszło do śmierci 64-letniego medyka podczas interwencji. Wzywający karetkę 59-latek podczas udzielania mu pomocy zaatakował dwoma nożami. Jednego z ratowników ugodził w klatkę piersiową. Jego ofiara zmarła. Sprawca miał ponad 2 promile alkoholu.
Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe podkreśla, że do ataków na ratowników dochodzi nawet 2 razy w miesiącu. Minister zdrowia Izabela Leszczyna spotkała się z przedstawicielami zawodu, którzy domagają się nie tylko szkoleń z samoobrony, kamer osobistych oraz kamizelek nożoodpornych. Chcą też zaostrzenia kar za podobne ataki.
„Ta zbrodnia musi być dla nas dzwonkiem alarmowym i zapoczątkować konieczne zmiany legislacyjne, zapewniające bezpieczeństwo ratownikom” – podkreślała minister zdrowia w komunikacie po śmierci ratownika w Siedlcach.
Czytaj też:
Wstrząsające relacje ratowników: „Wyciągnął spod poduszki siekierę”Czytaj też:
Atak na ratowników medycznych. Próbowali pomóc ciężarnej
