Poszedł do Republiki, stanął w obronie Wrzosek. Temat śmierci Skrzypek nie milknie

Poszedł do Republiki, stanął w obronie Wrzosek. Temat śmierci Skrzypek nie milknie

Pracownik Telewizji Republika
Pracownik Telewizji Republika Źródło: Shutterstock / Longfin Media
Sebastian Maciejko z Trzeciej Drogi na antenie Telewizji Republika tłumaczył okoliczności śmierci Barbary Skrzypek. Stanął w obronie Ewy Wrzosek.

Jednym z głównych tematów wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz środowiska z nim związanego jest w ostatnich dniach śmierć Barbary Skrzypek, wieloletniej bliskiej współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego. Przyczyną śmierci kobiety był rozległy zawał serca.

Prezes PiS określił Skrzypek jako „pierwszą ofiarę śmiertelną” aktualnych rządów. Powodem takiej narracji jest fakt, że trzy dni przed śmiercią kobieta była przesłuchiwana w prokuraturze jako świadek w sprawie wieżowców Srebrna Tower.

Oliwy do ognia dolewa fakt, że prowadząca przesłuchanie prok. Ewa Wrzosek nie zezwoliła na udział pełnomocnika Skrzypek. Mogła podjąć taką decyzję, ponieważ kobieta nie była przesłuchiwana jako oskarżona.

Na antenie Republiki tłumaczył okoliczności śmierci Skrzypek. Nie został dobrze odebrany

Od momentu śmierci Skrzypek temat ten stale przewija się na antenie prawicowej Telewizji Republika. Nie inaczej było w programie Miłosza Kłeczka, niegdyś jednej z głównych twarzy TVP, kiedy to gościł on w środę Sebastiana Maciejko z Trzeciej Drogi.

Kiedy tylko Kłeczek zaczął temat śmierci Skrzypek, Maciejko zaczął prostować jego słowa. – Panie redaktorze, chciałbym podkreślić, że nie mamy jasnych dowodów na to, że to przesłuchanie miało wpływ na śmierć pani Skrzypek. Żeby było jasne, nie twierdzę, że absolutnie nie miało, ale twierdzę, że nie mamy na to dowodów, że taki związek przyczynowo-skutkowy był – zauważył polityk.

Co więcej, Maciejko przypomniał, że nieobecność pełnomocnika Skrzypek podczas przesłuchania była możliwa dzięki zmianom, które zostały wprowadzone, kiedy funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego pełnił Zbigniew Ziobro.

Polityk zauważył jednak przy tym, że prok. Wrzosek ze względu na jej liczne wypowiedzi nie powinna zajmować się sprawami, które mogą mieć charakter polityczny. Podobną opinię wygłosił niedawno prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Słowa Maciejko nie spodobały się Kłeczkowi, który nazwał je – analogicznie do słów polityka Trzeciej Drogi – „spekulacjami”. Po jego stronie staną Zbigniew Kuźmiuk z PiS, który stwierdził, że „nie ma wątpliwości” w tej sprawie.

Czytaj też:
PiS będzie organizowało marsze po śmierci Skrzypek? „Nie chcemy tego przegrzać”
Czytaj też:
Trzaskowski chce odciąć się od Wrzosek. Polityk PO: Niech ona zejdzie ludziom z oczu

Źródło: Onet.pl