Ponad 7 milionów złotych - tyle pieniędzy znalazło się na koncie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy kilka godzin po rozpoczęciu XIX finału WOŚP. Jurek Owsiak, pomysłodawca Orkiestry marzy jednak o znacznie lepszym wyniku - chciałby aby Orkiestra zarobiła w tym roku 100 milionów złotych. Rok temu na konto Orkiestry trafiło ok. 47 milionów zł.
Owsiak wyjaśnił, że o tym ile udało się zebrać w tym roku będzie wiadomo ok. 22. - Wtedy będą spływać informacje ze wszystkich sztabów - tłumaczył pomysłodawca WOŚP. Dodał jednak, że pieniądze z różnych źródeł będą liczone do końca lutego. Zaznaczył, że nawet jeśli nie uda się zebrać wymarzonych 100 milionów złotych, to powtórzenie ubiegłorocznego wyniku i tak będzie sukcesem. - Jeśli zbierzemy podobną sumę, jak rok temu - 47 milionów złotych - to jest to suma która potrafi sprostać tym wszystkim pomysłom, które mamy, jeśli chodzi o sprzęt medyczny - zapewnił Owsiak. I dodał, że z pieniędzy WOŚP "kupowany jest sprzęt, który wytycza nowe, sprzęt najnowocześniejszy, jeśli chodzi o urologię i nefrologię, naprawdę musi być to kosmiczny sprzęt". W tym roku Orkiestra gra dla dzieci chorych na nerki i choroby układu moczowo-płciowego.
TVN24, arb
TVN24, arb