43-latka, mieszkanka powiatu bieruńsko–lędzińskiego, przebywa w szpitalu od półtora tygodnia. Komenda policji w Bieruniu właśnie stamtąd otrzymała informację, że leczona jest pacjentka zatruta alkoholem metylowym. Policjanci ustalili, że kupiła go od 54-letniego mieszkańca powiatu pszczyńskiego. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut sprzedaży alkoholu bez wymaganego zezwolenia.
W domu kobiety policjanci znaleźli dwie butelki z alkoholem. Butelkę alkoholu znaleziono też w samochodzie zatrzymanego mężczyzny. Alkohol ten prawdopodobnie pochodzi z Czech - zawartość butelek określą ostatecznie badania toksykologiczne. Asp. Barbara Baran z bieruńskiej policji poinformowała, że dalsze kroki w śledztwie zależą od stanu zdrowia kobiety i wyniku badań zabezpieczonego alkoholu. Niewykluczone, że 54-latek usłyszy kolejne zarzuty.
Główny Inspektor Sanitarny wydał 16 września decyzję o wstrzymaniu na terenie całej Polski sprzedaży wszystkich alkoholi pochodzących z Czech, dostępnych w punktach sprzedaży detalicznej, hurtowej oraz w punktach gastronomicznych, z wyjątkiem piwa i wina. Do 17 września w Czechach zmarło 20 osób po zatruciu alkoholem metylowym, a 35 znajduje się w szpitalach. Czeski rząd wprowadził częściową prohibicję.
PAP, arb