Wydaje mi się, że w sprawach i instruktorów i broni ważne jest, co robi całe NATO, co robią Stany Zjednoczone - powiedział w Kontrwywiadzie RMF FM Tomasz Siemoniak o ewentualnej dostawie broni na Ukrainę.
Według szefa MON wysłanie żołnierzy na Ukrainę w marcu nie jest jednoznaczne z przekazywaniem tam broni. - To jest odrębny temat - stwierdził.
- Nie czekamy na Camerona. Tutaj zresztą akurat takim państwem, które zdecydowało się - choć to było raczej działanie symboliczne - przekazać broń była Litwa. Zobaczymy co zrobią Stany Zjednoczone. Wydaje mi się, że w sprawach i instruktorów i broni ważne jest, co robi całe NATO, co robią Stany Zjednoczone - dodał Siemoniak.
rmf24.pl
- Nie czekamy na Camerona. Tutaj zresztą akurat takim państwem, które zdecydowało się - choć to było raczej działanie symboliczne - przekazać broń była Litwa. Zobaczymy co zrobią Stany Zjednoczone. Wydaje mi się, że w sprawach i instruktorów i broni ważne jest, co robi całe NATO, co robią Stany Zjednoczone - dodał Siemoniak.
rmf24.pl