Decyzję o wystąpieniu z partii poseł ogłosić ma 26 lutego, na posiedzeniu Rady Krajowej Unii Pracy.
Muller powiedział PAP, że "od dzisiaj ma komfort bycia posłem wolnym, niezależnym, nie poddawanym żadnym naciskom". Jak wyjaśnił, jego decyzja o wystąpieniu z klubu i z partii spowodowana jest tym, że w UP "zaczęła dominować tęsknota za powrotem układu" z czasów rządów koalicji SLD-UP.
Muller przypomniał, że jako współzałożyciel Unii Pracy "zawsze kierował się wiernością przekonaniom, zasadom i wartościom programowym". Jak podkreślił, zdecydował się odejść z partii, "gdy w UP zaczęły dominować kwestie niezwiązane z programem, a kalkulacje, ile można uzyskać z intratnych posad, rad nadzorczych".
"Ta decyzja dojrzewała we mnie przez dwa lata, kiedy wielokrotnie wskazywałem na potrzebę pokazania, że jesteśmy partią niezależną od naszego dużego koalicjanta (SLD-PAP), a nie maszynką do przytakiwania i głosowania pod dyktat oligarchów SLD-owskich" - zaznaczył.
Zgodnie z regulaminem Sejmu klub poselski tworzy co najmniej 15 posłów, a koło poselskie - 3.
ss, pap