Jak wskazuje agencja Frontex, istnieje kilka czynników, które odpowiadają za taki stan rzeczy. Wśród nich wymienia porozumienie zawarte między UE i Turcją oraz ściślejsze kontrole na granicy z Macedonią. – Spadek liczby ludzi przybywających do greckich wysp był znaczący. Całkowita ilość osób które przybyły w kwietniu, była niższa, niż liczba migrantów, którzy w momencie szczytowego kryzysu przybywali na jedną tylko wyspę Lesbos w ciągu jednego dnia – podsumował szef Frontexu Fabrice Leggeri.
Wśród wszystkich przybywających do Grecji migrantów, podobnie jak wielokrotnie we wcześniejszych podsumowaniach, najwięcej było Syryjczyków, Pakistańczyków, Afgańczyków i Irakijczyków.
Porozumienie UE - Turcja
Zgodnie z porozumieniem zawartym między Unią Europejską i Turcją na szczycie w Brukseli 18 marca, wszyscy uchodźcy, którzy po 20 marca przybędą nielegalnie do Grecji, będą ponownie odsyłani do Turcji. Unia zobowiązała się z kolei do przyjęcia z tego kraju 72 tys. uchodźców syryjskich. Nie wiadomo jeszcze, kiedy rozpoczną się przesiedlenia. Ponadto UE zobowiązała się przekazać szybciej obiecane 3 mld euro na pomoc dla syryjskich uchodźców przebywających w Turcji. Porozumienie zakładało także o przyspieszenie prac nad liberalizacją wizową. UE i Turcja w tym półroczu otworzyć mają również nowy rozdział negocjacji akcesyjnych.