Niestety, fani rocka muszą obejść się smakiem. Bruce Springsteen opublikował na swojej oficjalnej stronie internetowej komunikat, w którym poinformował, że wszystkie jego koncerty zaplanowane na 2023 zostały odwołane.
Bruce Springsteen walczy z chorobą
W pierwszej połowie września muzyk ogłosił, że z uwagi na stan zdrowia odwołuje wszystkie wrześniowe koncerty. Jak się okazało, leczenie wymaga jednak, by legendarny "The Boss" odpoczął nieco dłużej. Lekarze zalecili mu przerwanie trasy koncertowej, co w ich ocenie znacznie przyspieszy proces zdrowienia i regeneracji. 74-letni Springsteen walczy z chorobą wrzodową.
Jednocześnie rockman zapewnił, że powróci na scenę w przyszłym roku, a wszystkie odwołane koncerty w 2023 roku odbędą się w innych terminach, ale w tych samych miejscach. Daty przełożonych występów Bruce'a Springsteena i E Street Band mają zostać ogłoszone jeszcze przed weekendem. Dotyczy to zarówno wszystkich kanadyjskich koncertów, jak i tych, które miały się odbyć w Phoenix, San Diego, Los Angeles i w San Francisco.
Powrót na scenę
Zanim lekarze zdecydowali o przerwaniu trasy, Springsteen zdążył trzykrotnie wystąpić w swoim rodzimym stanie New Jersey, gdzie jego muzyki słuchała na żywo ogromna publiczność. Wcześniej muzyko koncertował również w Europie, w tym m.in. w londyńskim Hyde Parku podczas British Summertime Festival. Trasa koncertowa, którą Springsteen rozpoczął 1 lutego bieżącego roku, jest pierwszą, w jaką muzyk wyruszył od 2017 roku.
Bruce Springsteen jest jedną z najważniejszych postaci amerykańskiej muzyki rozrywkowej. Sprzedał ponad 60 milionów płyt w USA i 150 milionów poza granicami swojej ojczyzny. W swojej karierze zdobył m.in. 20 nagród Gramy oraz Oscara za piosenkę "Streets of Philadelphia" do filmu "Filadelfia" z Tomem Hanksem w roli głównej. W marcu tego roku został uhonorowany przez prezydenta Joe Bidena odznaczeniem państwowym National Medal of Arts. To najwyższe odznaczenie państwowe przyznawane artystom.
Czytaj też:
Ta książka rzuca nowe światło na Beatlesów. „Układanka z biograficznych puzzli”Czytaj też:
Miliony wyświetleń i setki tysięcy obserwujących. Nita o debiucie: TikTok otworzył mi drogę

