Chociaż Aleksandra Kwaśniewska odmawia komentarzy w tej sprawie, wszystko jest jasne. Jej narzeczeństwo z Wojtkiem Szuchnickim to już przeszłość. I to właśnie ona podjęła tą bolesną decyzję. Dlaczego tak się stało? - Wojtek wciąż mówił o ślubie i dzieciach, Olka po prostu się przestraszyła - zdradza Faktowi przyjaciel córki byłego prezydenta.
- Rozstali się w przyjaźni, ale nie sądzę, by jeszcze do siebie wrócili - dodaje. Okazuje się, że mimo zbliżającej się trzydziestki, Ola nadal nie zamierza podejmować żadnych poważnych decyzji w swoim życiu.
- Ola ma ambicje i poczucie, że jeszcze może coś dla siebie zrobić - potwierdza tą wersję znajomy. - Wybrała wolność i karierę.
- Ola ma ambicje i poczucie, że jeszcze może coś dla siebie zrobić - potwierdza tą wersję znajomy. - Wybrała wolność i karierę.
Czy dokonała słusznego wyboru? Czas pokaże. Przecież na razie nie może się pochwalić żadnymi wybitnymi osiągnięciami. Jej epizod w TVN szybko się zakończył, a oprócz regularnego bywania na salonach warszawki, Ola nie może powiedzieć, że jej kariera właśnie nabiera tempa. Więc może założenie rodziny z osobą tak jej oddaną jak Wojtek, byłoby lepszym rozwiązaniem? Ola uważa jednak zupełnie inaczej.
pLul, "Fakt"