Początek wojny w Ukrainie był bez wątpienia pasmem sukcesów armii ukraińskiej. Agresja Rosji zjednoczyła Zachód i szereg innych państw do zespołowego wsparcia broniących się Ukraińców. Ich postępy w wyzwalaniu zagarniętych części terytorium wzbudziły nie tylko entuzjazm, ale w wiarę, że wojnę wygra Ukraina. I nie chodziło o zwycięstwo militarne bo to raczej było nieosiągalne. Oczekiwano przede wszystkim zmian na scenie politycznej Rosji.
Wydawało się, że klęski na froncie zmiotą Putina i jego ekipę. Kijów wielkie nadzieje łączył z sankcjami ekonomicznymi, które mogły by wywołać wewnętrzne retorsje społeczne i narodowościowe w Rosji. A w ich konsekwencji rozpad imperium rosyjskiego. Te wstrząsy w Rosji miały stać się źródłem zwycięstwa Ukrainy w wojnie przeciwko Rosji.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.