Kinga Gajewska i Arkadiusz Myrcha po raz pierwszy zostali rodzicami w 2019 roku. Wkrótce rodzina polityków Koalicji Obywatelskiej ponownie się powiększy, ponieważ Gajewska jest w siódmym miesiącu ciąży. Posłanka w rozmowie z „Faktem” opowiedziała o swoich obawach związanych z rozprzestrzeniającą się pandemią koronawirusa. – Czytam zalecenia Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, które są bardzo przydatne, ale koronawirus bardzo mnie niepokoi. Z planowaniem wizyt jest problem, a część badań laboratoryjnych lepiej odwołać. Zamiast wizyt w gabinecie – są telewizyty, bo w przychodni może się trafić ktoś zakażony. Na szczęście mam już za sobą najważniejsze badania, prenatalne – powiedziała posłanka.
„Martwię się przede wszystkim o zdrowie dzidziusia”
Kinga Gajewska zaapelowała także do innych kobiet w ciąży. – Nie chodzę do parku ani na zakupy. To samo radzę innym ciężarnym. Jeśli możecie, wyślijcie partnera na zakupy. Jesteśmy bardziej podatne na choroby, bo nasz układ odpornościowy jest słabszy. Martwię się nie tylko o swoje zdrowie, ale przede wszystkim o zdrowie dzidziusia. Miejmy nadzieję, że pandemia wreszcie minie – stwierdziła w rozmowie z „Faktem”.