Jak podaje Reuters, oskarżenie ze strony Mołdawii pojawiło się kilka dni po tym, jak brytyjski wywiad wojskowy poinformował, że Moskwa próbuje uzupełnić swoje siły walczące na Ukrainie poprzez rekrutację w separatystycznym Naddniestrzu, które jednoznacznie popiera Kreml.
Rosja próbuje rekrutować Mołdawian do armii
- Takie działania nie promują pokoju dla nas wszystkich, naszych współobywateli, dla naszych rodzin. Takie rzeczy są bardzo niebezpieczne i należy je powstrzymać - powiedział mołdawski minister spraw zagranicznych Nicu Popescu, którego cytuje Reuters. Nie podał jednak żadnych szczegółów dotyczących rekrutacji żołnierzy przez Rosjan. Zaznaczył jednak, że urzędnicy jego resortu regularnie spotykają się z ambasadorem Rosji, i że stanowisko Mołdawii w tej sprawie jest jasne.
Rosyjski resort dyplomacji nie odniósł się jeszcze do sprawy, a Reuters podkreśla, że nie był w stanie od razu zweryfikować, czy armia rosyjska faktycznie próbuje rekrutować Mołdawian.
Strona ukraińska: Rosja gromadzi wojsko w Naddniestrzu
Również w czwartek ukraińska wiceminister obrony Hanna Maliar przekazała, że Rosja gromadzi wojska na kilku obszarach, w tym w Naddniestrzu, w celu „dalszej eskalacji” na Ukrainie. W zeszłym miesiącu Mołdawia zapewniła, że monitoruje sytuację w Naddniestrzu, gdzie stacjonuje około 1500 rosyjskich żołnierzy, ale nie zaobserwowała znaczących zmian od czasu inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego. Z kolei w poniedziałek władze Naddniestrza zaprzeczyły, że Rosja prowadziła na ich terytorium działania wojskowe, które miałyby zagrozić Ukrainie.
Czytaj też:
Współpracownik Zełenskiego zdradził, jaki był główny cel Rosji. „Plan był dość prosty i zuchwały”