Pomysł organizacji referendum poparli przedstawiciele rządzącej partii Fidesz oraz jej koalicjanta Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej, a także skrajnie prawicowej partii Jobbik. Stosunek głosów za do przeciw wynosił 136 do 5.
Datę referendum wyznaczy prezydent Janos Adler. Spodziewana data wrzesień lub początek października. Pytanie brzmieć będzie: „Czy chcesz, aby Unia Europejska, nawet bez zgody węgierskiego parlamentu, mogła nakazywać przymusowe osiedlanie obywateli innych państw na Węgrzech?”. Premier Viktor Orban zapowiedział, ze weźmie udział w referendum i zagłosuje na „nie”, ponieważ będzie to głos „za niepodległością Węgier”.
Referendum nie będzie dotyczyć ustalonego we wrześniu ubiegłego roku porozumienia rozdziału 160 000 osób pomiędzy kraje unijne. W tej sprawie Budapeszt i Bratysława skierowały pozew przeciwko Komisji Europejskiej.