– Żołnierze afgańskich sił specjalnych przy wsparciu polskich żołnierzy i lotnictwa USA odbili z rąk talibów 11 zakładników – poinformował na konferencji prasowej Antoni Macierewicz. Ekspert ds. stosunków międzynarodowych i Bliskiego Wschodu dr Wojciech Szewko podał na Twitterze, że według rzecznika gubernatora prowincji Helmand Zawaka Umara, operację przeprowadzono w nocy z 27 na 28 maja.
Według agencji Afghan Voice Agancy (AVA) akcja miała miejsce w miejscowości Naqal Abad. Podano również, że w tym samym czasie przeprowadzono operację w prowincji Ghazni we wschodnim Afganistanie. W wyniku nalotów zginęło tam 10 uzbrojonych talibów.
Czytaj też:
Akcja polskich komandosów w Afganistanie. Odbito 11 więźniów
Szczegóły operacji z udziałem Polaków
– W ostatnich dniach w Afganistanie jednostki specjalne afgańskich sił przy wsparciu polskich wojsk specjalnych uwolniły 11 Afgańczyków, przetrzymywanych przez talibów – oznajmił szef MON. Minister zdradził, że uwolniono czterech policjantów z dwóch różnych formacji, dwóch żołnierzy i pięciu cywilów, którzy byli „straszliwie traktowani i więzieni przez ponad 4 miesiące”. Akcja miała miejsce w afgańskiej prowincji Helmand, która położona jest na południowym zachodzie kraju. Polscy żołnierze „partnerowali” tej operacji. Jak powiedział szef resortu obrony, było ich kilkunastu. Siły afgańskie rozbiły oddziały talibów. Polscy żołnierze sami nie brali udziału w walce.
Dr Wojciech Szewko na Twitterze zamieścił zdjęcie uwolnionych więźniów.