Francuscy celnicy zatrzymali 4 lipca dwa samochody dostawcze w miejscowości Saint-Etienne-de-Baïgorry w Pirenejach. Pojazdy, które zmierzały w stronę Hiszpanii, były prowadzone przez obywateli Polski w wieku 30 i 50 lat.
3,2 miliona euro
W trakcie przeszukania celnicy odnaleźli w samochodach odpowiednio 248 i 187 kilogramów haszyszu. Wykrycie było możliwe, dzięki pracy psa tropiącego, gdyż w autach zastosowano specjalne skrytki w podłodze aut. Według informacji francuskich mediów, czarnorynkowa wartość narkotyków oscylowała w granicach 3,2 miliona euro.
Szlaki przerzutowe
Rejon granicy francusko-hiszpańskiej (departmanet Pyrénées-Atlantiques – red.) jest w ostatnim czasie często wykorzystywanym kanałem do przerzutu narkotyków. 13 czerwca przejęto tam 400 kilogramów środków odurzających. Na Półwyspie Iberyjskim krzyżują się bowiem szlaki dostaw narkotyków z Afryki Północnej i Ameryki Południowej. W Hiszpanii działają siatki handlarzy, którzy rozprowadzają nielegalne substancje po całej Europie.